Ile razy zmieniałeś w życiu żarówkę?

Czy wiesz, że jest żarówka, która świeci nieprzerwanie od 110 lat*? Nie trzeba jej wymieniać, a mimo to nadal działa… Ty jednak musisz swoją wymieniać, wiesz dlaczego? Producenci skrócili żywotność żarówek, żeby mieć pracę!

Dokładnie z tego samego powodu wszelakie nowoczesne akcesoria produkowane są tak, by nie dało się ich naprawiać, a jedyną możliwością przywrócenia im sprawności jest kupienie nowych. Czy wiesz, że w drukarce, którą posiadasz, najprawdopodobniej jest zainstalowany specjalny układ zliczający ilość kopii, który po pewnym czasie sprawi, że drukarka odmówi posłuszeństwa, mimo że technicznie będzie sprawna?

To jest walka!

Z jednej strony technologia, która pozwala produkować ekologicznie, ekonomicznie, z drugiej tzw. przemysł i głupio kierowany rozwój gospodarczy, dla którego jedynym wyjściem jest ciągłe produkowanie, produkowanie i jeszcze raz produkowanie. Dla biznesu to korzyść, bo zwiększona zostaje sprzedaż, dla polityków to również korzyść, bo tworzy się więcej miejsc pracy, co zmniejszy bezrobocie. Ciągłe ulepszanie wszystkiego, więc… inżynierowie nie pracują już nad lepszym produktem, te bajki już tylko dzieciom na dobranoc. Inżynierowie pracują nad lepszym produktem, który po roku będzie do NICZEGO!

Powstały więc chore koncepcje planowanego zużycia produktu, dodano datę ważności nie tylko do drukarek, ale też do żarówek, telewizorów, telefonów i praktycznie wszelakich innych sprzętów. Producenci widząc, że produkują niezniszczalne produkty, tracili klientów, bo ci do nich nie wracali. Musieli więc coś wymyślić. Zaczęli produkować produkty z ograniczoną wytrzymałością, bez możliwości wymiany części – naprawy… to dla jednego rodzaju produktów. Dla drugich zaś zastosowano papkę marketingową, że nowe to lepsze, a kto ma stare, ten gorszy. Byle wciąż kupować nowe. Rozejrzyj się i spróbuj temu zaprzeczyć.

Z innej zaś strony państwo tworzy i zmienia kolejne przepisy i rozporządzenia, by zapewnić ciągle pracę wszystkim dziwnym usługodawcom i urzędom. Spróbuj zbudować dom i sprawdź, ilu rzeczoznawców i osób o nieznanych Ci zawodach będziesz musiał zawezwać. Poprowadź firmę, a zobaczysz, ile absurdalnych przepisów przyjdzie Ci poznać. Wiedz, że każdy z tych przepisów powstaje zwykle po to, by zapewnić TRYBIKOM pracę.

Świat popędził w takim oto kierunku…

Chyba nie muszę wspominać, jaki to efekt ma dla naszego środowiska? Dokąd to nas zapędzi?

Tak jak w temacie napisałem – taka gospodarka UPADNIE. Pewnego dnia obudzimy się w śmieciach, w bezsensownym gąszczu przepisów, o ile w ogóle się obudzimy i będzie czym oddychać.

Ty jednak możesz temu zapobiec, wiesz jak?

Możesz zbudować swój pasywny dochód! Wiesz, co się wtedy stanie? Nie będziesz już tym TRYBIKIEM w gospodarce, któremu na siłę trzeba zapewnić miejsce pracy.

Wiesz, co to da?

Z jednej strony dla biznesu koszty produkcji wzrosną, bo siła robocza stanie się droższa, bo przecież nikt nie będzie chciał pracować za grosze, gdy można zbudować swój pasywny dochód i nie pracować. Biznes zmniejszy ilość produkowanych towarów… na rzecz ich lepszej jakości i trwałości. Z drugiej strony polityka gospodarcza się zmieni, jak nie będzie trzeba na siłę zwiększać ilości miejsc pracy. W czasie, gdy znaczna część osób będzie uzyskiwała pasywny dochód, nie będzie takiej potrzeby…

Lekarstwem jest Agrabla, która Tworzy właśnie taki, a nie inny porządek.

Agrabla tworzy nową klasę społeczną – klasę społeczną, w której ludzie żyją z tego, co wcześniej wypracowali. Tworzy ludzi, którzy będą ponad te wszystkie wspomniane wyżej rozwiązania, zarówno bezsensownie zwiększające ilość śmieci, jak i ilość absurdalnych przepisów.

Tak więc pamiętaj, tylko Ty, budując pasywny dochód, wypisując się z tej bezsensownej gospodarki, będąc PONAD nią, możesz rozwiązać ten problem.

* Żarówka świeci wciąż w siedzibie straży pożarnej w miejscowości Livermore w Kalifornii.

PS Pamiętaj, że wielkie zmiany zawsze zaczynają się od jednostek. Tym razem to Ty masz szansę tę zmianę zapoczątkować!


Wszelkie prawa przystrzyżone:
Jeśli chcesz, możesz dowolnie kopiować i przedrukowywać treść tego artykułu.